Strona Główna/home O nas/About us Królicze ABC/Education Prawo/Law Rozrywka/Entertainment Linki/Links Księga Gości/Guest book Forum

Zioła

Co zbierać? | Gdzie zbierać? | Jak zbierać? | Jak suszyć? | Jak podawać? | Jak suszyć siano? Nowość!

Żywienie -na skróty:
Skład pokarmu w % | Dieta | Dozwolone produkty | Produkty zakazane | Zioła | Rośliny trujące | Kuchnia Królika


Aby urozmaicić dietę królika, możemy dołączyć do niej zioła wolno rosnące.
Latem i wczesną jesienią nie ma problemu ze zbieraniem świeżych liści i pędów warto więc wybrać się na łąkę i zrobić zapasy na zimę.
O tym jakiego rodzaju zioła zbierać, gdzie i w jaki sposób dowiecie się z informacji zawartych poniżej.




Co zbierać?

gajowiec (jasnota); łac. lamium
gajowiec / jasnota
łac. lamium
jeżówka purpurowa; łac. echinacea purpurea
jeżówka purpurowa
łac. echinacea purpurea
krwawnik pospolity; łac. achillea millefolium
krwawnik pospolity
łac. achillea millefolium
pięciornik gęsi; łac. potentilla anserina
pięciornik gęsi
łac. potentilla anserina

 babka pospolita (łac. plantago major)
 dziurawiec zwyczajny (łac. hypericum perforatum )
 koniczyna (różne gatunki, po okwitnięciu(!)) (łac. triforium)
 macierzanka (tymianek) (łac. thymus vulgaris)
 malina (łac. rubus)
 maruna bezwonna (łac. matricaria perforata)
 melisa lekarska (łac. melissa offlicinalis)
 mięta pieprzowa (łac. mentha piperata)
 mięta polna (łac. mentha arvensis)
 mniszek lekarski (mlecz) (łac. taraxacum officinale)
 nasturcja większa (łac. tropaeolum majus)
 pokrzywa zwyczajna (młoda) (łac. urtica dioica )
 poziomka (łac. fragaria vesca)
 rumianek (łac. chamonilla recutita)
 tymotka łąkowa (łac. phleum pratense)
 winorośla (kilka gatunków) (łac. vitis)

(!) Dlaczego koniczynę można podawać dopiero po okwitnięciu ?

Koniczyna wytwarza związki cyjanogenne (linamaryna, lotaustralina) - największą ilość zawierają młode liście.
Najlepiej podawać ją już po okwitnięciu (nie przed i nie w trakcie) i raczej w małych ilościach.
Jeśli przygotowujemy siano z koniczyny, to możemy je podawać po 3 do 4 tygodni od wysuszenia.

Informacji o koniczynie pochodzi w Forum Aseti; autor: Gocha..
Źródło oraz pełna treść
Cyjanogeneza u roślin i jej efektywność w ochronie roślin przed atakiem roślinożerców i patogenów



*do góry*


Gdzie zbierać?

Wymienione rośliny najczęściej można spotkać na polach, łąkach i w lasach (obrzeża i polany). Po za tym przysmaki dla królika możemy znaleźć we własnym ogrodzie lub na działce.
Należy pamiętać, że zbieramy tylko te rośliny, które rosną z daleka od szos, fabryk i innych zanieczyszczonych miejsc. Absolutnie nie mogą to być miejskie parki czy trawniki, gdzie psy i koty zostawiają swoje odchody. Unikać należy także terenów podmokłych i wilgotnych.
W przeciwnym razie królik może się ciężko rozchorować.

*do góry*>



Jak zbierać?Grube rękawice ochronią Twoje ręce

Zanim zaczniemy zbierać, musimy uzbroić się w potrzebny asortyment. Do zbierania należy przygotować sobie rękawice. Najlepiej grube, które będą nas chronić przed ewentualnymi poparzeniami, zadrapaniami lub ukąszeniami owadów. W tym samym celu dobrze jest założyć długie spodnie i koszulkę z długim rękawem. Ponadto potrzebny nam będzie niewielki sekator oraz pojemnik na zebrane rośliny. Może to być torba papierowa, pudełko kartonowe lub wiklinowy koszyk. Z pomocą sekatora odetniesz fragmenty ziół nie wyrywając korzeni roślin Z powodzeniem możemy też użyć worka lub torby z tkanin naturalnych. Ja osobiście preferuję torby z materiału lub papierowe. Odradza się wkładania roślin do plastikowych pojemników ( w tym tzw. "reklamówek") ponieważ mogą się "zaparzyć" i zepsuć.

Przy zbieraniu, podstawowa zasada brzmi : nie należy wyrywać roślin z korzeniami. Powinno się przyciąć łodyżkę możliwie blisko ziemni, ale odpowiednio wysoko, żeby nie zbierać części zabrudzonych i wilgotnych. Jeśli obcinamy tylko liście, pozostawmy w stanie nienaruszonym młode pędy, dzięki którym roślina się "odbuduje".
Nie powinno się także zbierać roślin po deszczu. Jeśli nie wysuszymy ich odpowiednio mogą gnić i zaparzyć się. Jeśli królik zjadłby taką roślinę mógłby się zatruć.
Zwracajmy też uwagą na to czy roślina jest zdrowa (czy nie ma na niej specyficznych plam, pleśni) i czy nie zaatakowały ja szkodniki (np. mszyce).

*do góry*


Jak suszyć?

Zanim wyruszymy w teren, przygotujmy sobie wcześniej szary papier, gazety i dodatkowe pudełka kartonowe (np. takie jak po butach).
Kiedy uzbieramy już wystarczającą ilość roślin, należy je posegregować.
W tym celu rozkładamy na podłodze papier lub gazety i układamy każdy gatunek oddzielnie. Jeśli jest ładna pogoda możemy to zrobić na zewnątrz.
Przy okazji należy usunąć drobne owady i robaczki, które mogą siedzieć na roślinach oraz odrzucić chwasty.
Po segregacji można umyć rośliny zimną wodą i otrzepać (jeśli pochodzą one z naprawdę czystych terenów, nie jest to konieczne).

Jeżeli mamy ku temu warunki, do czasu całkowitego wyschnięcia ziół, możemy pozostawić je rozłożone na papierze. Niekoniecznie musi to być środek pokoju, świetnie spisuje się też np. kuchenny parapet. Najważniejsze, żeby nie było to miejsce wilgotne ani silnie nasłonecznione, bo wówczas całe nasze starania pójdą na marne.

Inna forma suszenia, to "bukiety" ziół (czyli rośliny powiązane w niewielkie pęczki). Można je wówczas przewiesić na sznureczkach.
Po całkowitym wysuszeniu, przekładamy nasze zbiory do kartonowych pudełek. Dla ułatwienia możemy sobie opisać boki każdego z nich, żebyśmy nie musieli zaglądać do środka za każdym razem w poszukiwaniu konkretnego przysmaku.
Kiedy nie mamy wystarczająco dużo miejsca możemy od razu powkładać każdy rodzaj rośliny do pudełek. Wtedy dobrze jest zrobić w pokrywkach kilka otworów, żeby była lepsza cyrkulacja powietrza. Po za tym, od czasu do czasu musimy przekładać zioła ze spodu na wierzch, żeby równomiernie obsychały. Koniecznie trzeba sprawdzać, czy rośliny nie pleśnieją.

*do góry*



Jak podawać?

Ziołami lub gałązkami najlepiej wzbogacić sianko. Wystarczy je wymieszać lub posypać wysuszonymi zbiorami.
Zioła można podawać także oddzielnie. Wszystko jednak należy robić z umiarem. Niezapomnajmy, że niektóre mogą uczulać.
Po niektórych ziołach (np. mniszek lekarski czyli mlecz) kolor moczu królika może nabrać innej barwy.


*do góry*


Jak suszyć siano? Nowość!

Jeśli ktoś ma taką możliwość może samodzielnie zebrać i wysuszyć siano dla królika.
Ale trzeba to robić rozsądnie. Na łąkach po za trawą i ziołami znajdują się też niebezpieczne dla Naszych podopiecznych rośliny trujące.

Przygotowanie siana dla królika.
Kiedy trawy na łąkach są już okazałe. Kosimy je. Trawa po skoszeniu najpierw powinna schnąć rozrzucona na ziemi.
Trzeba ją kilkakrotnie przerzucać, żeby cała wyschła. Taką wyschniętą trawę stawia się w kopczyki.

Siano musi "leżakować" od 4 do 6 tygodni.
Wiele roślin rosnących na łące zawiera substancje trujące, jak np. alkaloidy. Kiedy trawy są świeże (przed ścięciem), zwierzęta omijają takie rośliny, kierując się ich zapachem.
Po skoszeniu i wstępnym wysuszeniu zapach nie jest już tak intensywny i istnieje niebezpieczenstwo, że zwierzę zje trujące rośliny.
W trakcie suszenia wiekszość trucizn zostaje odparowana wraz z sokami rośliny. Po 4-6 tygodniach ryzyko zatrucia się zwierzaka jest minimalne.
Sa wprawdzie rośliny, które po wysuszeniu nadal pozostają trujące, ale jest ich na szczęście niewiele i rosną w małych ilościach. Zatem ani koniowi, ani krowie ani też królikowi takie sianko nie powinno już zaszkodzić.

Informacja pochodzi z Forum Aseti. Autorzy Gocha i TheStabilisator.
Korekta: Aseti



*do góry*


Na skróty:<<POWRÓT do ABC | FAQ | Alergie | Królikomania | Królik w podróży |Królik na trawce
Home | ABC | Prawo | Rozrywka | Linki | Mapa strony | Forum | Kontakt     Copyright 2004-2010 © Aseti.