Strona Główna/home O nas/About us Królicze ABC/Education Prawo/Law Rozrywka/Entertainment Linki/Links Księga Gości/Guest book Forum

Królik i My

Wstęp | Charakter | Zapoznawanie i oswajanie | Jak nas widzi królik?


Wstęp.

Aby dobrze rozumieć się ze swoim królikiem, musimy poznać jego naturę i postrzeganie otaczającego go świata. Choć króliki mają wiele wspólnych cech, to jednak każdy z nich jest swego rodzaju indywidualistą. Baczne obserwowanie go pozwoli nam odkryć wiele tajemnic, a także zaskakujących, czasem zadziwiających zachowań.
Mam nadzieję, że poniższe informacje pomogą Wam szybciej zaprzyjaźnić się ze swoim królikiem i zrozumieć jego potrzeby.


Charakter

Króliki mają różne charaktery. I choć mówi się, że to baranki są najłagodniejsze, tak na prawdę nie da się przypisać konkretnych cech
do danej rasy czy płci.
Wszystkie są indywidualistami. Są trochę jak kot, który snuje się własnymi ścieżkami. Trochę jak pies, który przychodzi na pieszczoty i cieszy się z powrotu opiekuna do domu. I trochę jak dzikie zwierzę. Nieufne, z dystansem i czujne.
To wszystko sprawia, że są jedyne w swoim rodzaju.


*do góry*


Zapoznawanie i oswajanie

Jak już wspomniałam wyżej, króliki mają przeróżne charaktery. W różnym więc stopniu pozwalają się oswoić.
Po przywiezieniu królika do domu, pozostawmy go w klatce na 2 do 3 dni. Pozwólmy mu zapoznać się z nowym otoczeniem,
dźwiękami i zapachami. Dajmy mu czas na poznanie własnej klatki, która od tej pory stanowić dla niego będzie oazę bezpieczeństwa.
Nie należy bez potrzeby (czyli podawanie jedzenia czy sprzątanie) niepokoić królika w jago lokum. Jeśli w domu są dzieci, uprzedźmy je, żeby nie wkładały do klatki rąk, ani innych przedmiotów.

Kolejny krok, to zapoznanie królika z terenem.
W tym celu należy otworzyć klatkę i zachęcić zwierzątko do samodzielnego wyjścia. Można np. pokazać mu miseczkę z jedzeniem
i wystawić ją na zewnątrz klatki. A kiedy królik wyskoczy ponownie wstawić do środka.
Królik jest bardzo ciekawskim zwierzątkiem i kiedy już zacznie poznawać mieszkanie, zapewne będzie próbował wchodzić we wszystkie zakamarki. Dlatego też wcześniej należy odpowiednio zabezpieczyć mieszkanie. Jeśli zwierzątko zbliży się do miejsca, w którym nie życzymy sobie jego obecności, można odstraszać je klaśnięciem lub gwizdem. Z czasem będzie kojarzył tę część mieszkania z nieprzyjemnym dźwiękiem i prawdopodobnie nie będzie tam wchodził.
Jeśli chodzi o zapoznanie z domownikami, to najlepszą metodą jest "zejście do parteru" czyli na podłogę. Jest to bowiem miejsce dobrze znane królikowi, na którym czuje się bezpiecznie.
Zanim królik nabierze do nas zaufania i da się pogłaskać, może to trochę potrwać. I nie mówię tu o minutach, ale nawet o godzinach, dniach czy tygodniach.
Kiedy już usiądziemy lub położymy się na podłodze, możemy w tym oglądać film lub poczytać książkę.
Dajmy królikowi czas na poznanie nas. Nie wykonujmy gwałtownych ruchów, nie podnośmy głosu.
Jeśli podejdzie do nas, nie próbujmy go na siłę głaskać.
Z czasem zwierzę oswoi się na tyle, że samo będzie wchodziło na kolana domagając się pieszczot.
Uwaga! Nie wszystkie króliki lubią być brane na ręce i trzeba to uszanować. Unoszenie do góry mogą kojarzyć z atakiem ptasiego drapieżnika. Mają także lęk wysokości. Podczas brania na ręce, królik w panice może dotkliwie podrapać i ugryźć. Ponadto, te zwierzęta mają bardzo delikatny szkielet i niewłaściwym podnoszeniem możemy zrobić mu krzywdę.



*do góry*


Jak nas widzi królik?

Króliki, nie postrzegają nas jako ludzi, ale jako członków stada (powiedzmy, że jesteśmy dla nich udziwnioną wersją królika).
W każdym stadzie panują określone reguły i każde z nas (czyli i ludzie i króliki) zajmują w nim konkretne miejsca.
To, jaką pozycję w hierarchii będziemy mieli zależy i od nas i od siły charakteru naszego pupila.
Z reguły osoba, która karmi królika, zajmuje się nim, postrzegana jest w jego oczach jako przywódca stada. Dopóki zwierzątko nie osiągnie dojrzałości płciowej w zależności od rasy od 4 do 8 miesiąca), będzie posłusznie przyjmowało zadaną mu pozycję. Później jednak, hormony mogą sprawić, że zechce wspiąć się wyżej. W tym czasie, często zdarza się, że króliki stają się agresywne w stosunku do swoich opiekunów. Mogą fukać, tupać, drapać. Mogą "strzelać" moczem znacząc swoje terytorium, a nawet boleśnie ugryźć.
Jest to czas próby zarówno dla opiekuna, jak i zwierzęcia. Część osób nie potrafi poradzić sobie z tym problemem i decyduje się oddać zwierzę. Nie należy się poddawać. Można przyporządkować sobie królika, ale tym samym trzeba wykazać się dużą cierpliwością.

Uwaga! Nie należy stosować na króliku kar cielesnych. Wszelkie próby "złamania" charakteru przyniosą jedynie odwrotny skutek. Zwierzę straci w stosunku do nas resztki zaufania, stanie się jeszcze bardziej agresywne i nie kontaktowe. Tego typu zmiany charakteru są nieodwracalne!

Oto jeden z prostszych sposobów uzyskania dominacji.
Kiedy królik zachowuje się w stosunku do nas agresywnie należy położyć dłoń na jego łepku i delikatnie docisnąć do podłogi. Przytrzymać kilka-kilkanaście sekund i puścić. Zwykle po kilku takich "próbach sił" królik uznaje naszą wyższość i staje się uległy.
W ramach "kary" nie należy zamykać na siłę królika do klatki. Ma ona bowiem stanowić dla niego azyl, schronienie. Klatka (lub zagródka) jest dla królika, tym czym dla nas dom. Jeśli ktoś wtargnie do nas ze złymi zamiarami, nasza równowaga i poczucie bezpieczeństwa zostają zachwiane. Podobnie jest u królików.
Jeśli mimo całego naszego zaangażowania, królik nie chce się podporządkować możemy zdecydować się na kastrację lub sterylizację. Zwykle po tego typu zabiegach, zwierzę staje się spokojniejsze, łagodniejsze i nie znaczy terenu.


*do góry*

Na skróty:<<POWRÓT do ABC | FAQ | Nowy lokator | Nauka czystości |Jak trzymać królika | Zabawy | Choroby | Pochodzenie
Home | ABC | Prawo | Rozrywka | Linki | Mapa strony | Forum | Kontakt     Copyright 2004-2006 © Aseti.